piątek, 6 listopada 2015

Podsumowanie miesiąca- Październik


Już listopad.
Coraz krótsze dni.
Zaczyna się czas smutku i braku energii.
Czuję się wypłukana z emocji. 

Miałam ambitne plany na październik, a prawie nic się nie udało, mimo iż zaczęłam z nową serią "Wpatrzona w ekran", czuję że w tym miesiącu nie dałam z siebie wszystkiego. Może to przez to, iż w ciągu ostatnich dwóch tygodni miałam dosyć napięty grafik, ale teraz to się zmieni. Przynajmniej mam taką nadzieję. Trzymajcie za mnie kciuki. W najbliższym czasie postaram się napisać kilkanaście recenzji:)

Pozdrawiam :* a na jesienne smutki wykorzystajcie mój przepis na jesień :D  

 Przeczytałam:
  1. "Utrata"
  2. "Płatki na wietrze" Virginia C. Andrews (302 str.)
  3. "Jesień średniowiecza" Johan Huizing (279 str.)
  4. "Merowingowie i Karolingowie" Gustav Faber (216 str.)
  5. "Kazimierz Jagiellończyk i jego czasy" Maria Bogucka (246 str.) 
          +
            "Black Ice" Becca Fitzpatrick (100 str.)
 

 Ilość przeczytanych stron:
 1447 str

 Liczba stron na dzień:
 47 str. 

 Najlepsza przeczytana książka: 
 Ohh to trudny wybór. Nie jestem w stanie stwierdzić, która książka była najlepsza, ale chyba ostatecznie powiem, iż najlepszą, przeczytaną książką była "Utrata"

 Najgorsza przeczytana książka: 
 Jak zauważyliście mój czytelniczy miesiąc został zdominowany książkami o tematyce historycznej, ale nie powiem, że są złe mi się bardzo podobały, więc te miejsce pozostawiam puste.

 Książka z najładniejszą okładką:
  Moim zdaniem najpiękniejszą okładkę ma książka "Black Ice". Te hipnotyzujące oczy, zachwycają mnie za każdym razem, gdy spoglądam na okładkę książki. 

 

20 komentarzy:

  1. Wynik wcale nie zły, gratulacje! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezły* przepraszam za dodatkowy komentarz, ale musiałam poprawić ;-;

      Usuń
  2. Bardzo fajny wynik czytelniczy miałaś w tym miesiącu gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny wynik, gratuluję! Życzę, aby w listopadzie było jeszcze lepiej ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku. Oby listopad był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Historyczny październik miałaś! Gratuluję wyników! Okładka Black Ice jest cudowna, mogłabym siedzieć i się na nią ciągle patrzeć. Genialnie oddaje klimat książki.
    Buziaki!
    Juliet

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejka zazdroszczę wyniku ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na jesień to wynik jest całkiem niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny wynik, gratuluję! Trzymam kciuki za listopad! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Merowingowie i Karolingowie" czytałam kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyniku! Ja również zachwycam się okładką "Black Ice", choć książki jeszcze nie czytałam xP Buziaki! <3

    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Ilość przeczytanych stron jest imponująca:D Książki Utrata nie czytałam, ale może to nadrobię.
    Pozdrawiam!
    pokoleniezaczytanych.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne wyniki :D Czytałam tylko Black Ice i Utratę i ta druga zdecydowanie była lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Black ice" faktycznie hipnotyzuje mnie aż tak, że sama nie mogę jej zacząć czytać. Leży sobie i czeka. :(
    Super wynik :)
    zaczytanabella

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny wynik, ale mnie listopad napawa naprawdę dużym entuzjazmem i radością. Nie wiem, ale kiedy jest tak zimno na zewnątrz, ja dostaję dopału i zarażam optymizmem wszystkich wokół :D
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Co jeśli"!

    OdpowiedzUsuń
  15. Swoim październikowym przeglądem zainspirowałaś mnie do sięgnięcia po jakąś pozycję historyczną. Trzeba będzie trochę odpocząć od fikcji! Życzę wielu smakowitych listopadowych lektur :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wynik, naprawdę dobry biorąc pod uwagę mój :). ''Utrata'' jest genialna i cieszę się, że Tobie też przypadła do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, ciagle słyszę o tej Utracie . Myślę, że moje zapoznanie się z tą książka jest tylko kwestią czasu .

    OdpowiedzUsuń