piątek, 4 grudnia 2015

Podsumowanie miesiąca- Listopad


Zaczął się kolejny miesiąc...
Nadeszła pora na podsumowanie miesiąca!

Jak dla mnie ten miesiąc był dosyć burzliwy. Nie dość, że dużo działo się w moim życiu prywatnym, to także w szkole jak i na blogu.
W Listopadzie dostałam dwa egzemplarze recenzenckie. "Dom na Wschodniej" Sabiny Jakubowskiej
Książka była niesamowita! Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o niej zapraszam na recenzję. Otrzymałam również książkę "Tequila z Cortazarem. Kochałem wielkich tego świata"

W tym miesiącu przeczytałam:
1. "Black Ice" Becca Fitzpatrick (300 str.)
2. "Tequila z Cortazarem. Kochałem wielkich tego świata." (255 str.)
3. "Dom na Wschodniej" Sabina Jakubowska (330 str.)
4. "19 razy Katherine" John Green (303 str.)
5. "Plotkarski Sms" Marta Fox (140 str.)
6. "Zatrute ciasteczko" Alan Bradley (368 str.)
7. "Wierna" Veronica Roth (380 str.)

Ilość przeczytanych stron:
2076 str.

Liczba stron na dzień:
69 str.

Najlepsza przeczytana książka:
Po raz kolejny mam dylemat. Nie wiem jaką książkę mam wybrać. Ostatecznie jako najlepsze książki uznaję "Dom na Wschodniej" i "Black Ice"

Najgorsza przeczytana książka:
Chyba nie ma takiej książki w tym miesiącu. Wiec pozdrawiam wszystkich czytelników, którym udało się przeczytać same dobre książki :) 

Książka z najładniejszą okładką:
Myślę, że książką z najpiękniejszą okładką jest książka Alana Bradley'a "Zatrute ciasteczko". Myślę, że jest dosyć ciekawa, charakterystyczna, inna...




A co wam udało się przeczytać w listopadzie? 

31 komentarzy:

  1. Niestety, żadnej z przeczytanych przez Ciebie książek nie znam - ale za to mogę się pochwalić podobnym wynikiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę, że przeczytałaś Black Ice, mam na nią chrapkę już od dłuższego czasu. Może Mikołaj mi przyniesie ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytałabym "Tequila z Cortazarem. Kochałem wielkich tego świata". ;) U mnie w listopadzie mało było czasu na czytanie, więc tylko 2 pozycje (ale za to jakie!) "Zakochani w świecie. Maroko" i "Zakochani w świecie. Indie"! Polecam :) A plany na grudzień ambitniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego zestawienia czytałam jedynie "Wierną", której zakończeniem byłam ogromnie zaskoczona!
    Gratuluję wyniku, gdyż u mnie listopad przedstawia się niestety mniej ciekawie. Ale uznajmy, że zawiniła szkoła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna ta okładka *.*

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyników, u mnie słabiej w listopadzie było. Black Ice świetna, zgadzam się! ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyniku! Czytałam "19 razy Katherine" oraz "Wierną" i muszę przyznać, że obie książki niezbyt przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wynik. Życzę dalszych sukcesów.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobre wyniki :) Życzę Ci, żeby grudzień był jeszcze lepszy i obfitował w książkowe prezenty.
    "Zatrute ciasteczko" ma rzeczywiście świetną okładkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No nieźle, nieźle :) Ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić... Szkoła wzywa :\ /A.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie wyniki byłyby za pewne o wiele gorsze... Z twojego stosiku czytałam jedynie 1''9 razy Katherine" Johna Greena. Reszta jest mi obca.

    https://bookstvd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wynik! Bardzo ciekawi mnie "Zatrute ciasteczko". Okładka orygnalna, a sam tytuł dość intrygujący. Zaś na "Black ice" poluję już bardzo długo, ale niestety jakoś mi nie po drodze z tą książką.
    Z perspektywy czytenika

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo braku czasu przeczytałam całkiem sporo książek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo rzuca się w oczy okładka tej książki. Gratuluję wyniku i powodzenia w grudniu.
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze żadnej z tych ksiazek co przeczytałaś nie znam xd ale po tytułach chyba moge sądzić że fajne lektury?
    Kochana pooklikasz? http://marijory.blogspot.com/2015/12/wishlist-z-shein-i-romwe.html bede mega wdzięczna!! :***

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę takiego wyniku, gratuluję serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na prawdę świetny wynik! O mój lepiej nie pytać :3
    Bardzo chcę przeczytać Black Ice ♥

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  18. O matko 2076 stron? Meegaa. Ja na razie muszę się bardziej skupić na szkole (rodzice oficjalnie zagrozili, że wyrzucą mi WSZYSTKIE książki, a wiem, że nie żartują bo już tak robili ;/) ale chyba wszyscy słyszycie mój plącz...
    http://otaczyta.blogspot.com/ <-----zapraszam :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam pojęcia, jak można przeczytać 2 tys. stron w ciągu jednego miesiąca. Podziwiam! A okładka jest faktycznie bardzo ładna i taka oryginalna :)
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
  20. Wowo wo owow... Jak dużo. Też bym tak chciała. Jednak brak czasu przez szkołe.

    http://virutite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie bym przeczytała "Zatrute ciasteczko" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łoh, tylko pogratulować wyniku! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ,,Zatrute ciasteczko" czytałam i okładka tej książki jest naprawdę wyjątkowa, jak zresztą sama historia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja narazie nic nie przeczytałam.
    Zapraszam do mnie : pinaxi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy post! :)
    Niestety w listopadzie nie przeczytałem niczego :/
    Postaram się nadrobić to w grudniu, gdyż zbliżają się święta :)

    truelifebydamien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo dobry wynik. Gratuluję i oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo dobry wynik, gratuluję :) Mam w planach "Zatrute ciasteczko", w ogóle strasznie podobają mi się okładki książek Bradleya :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję wyników. Oby grudzień był równie dobry. :-))

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję wyników są naprawdę dobre ;). A ta okładka... Faktycznie różni się od innych ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Romanczytnie sie zrobiło :)
    P.S. Zmieniłam nazwę bloga: lamia-riae.blogspot.com
    Mam nadzieję, że bez problemu uda się Tobie do mnie trafić, ponieważ zmiana nazw robi czasami nie lada zamętu :/

    OdpowiedzUsuń