czwartek, 26 lutego 2015

"Kiedyś Jutro"




Kiedyś Jutro
Autor: Anna M. Gorgolewska
Wydawnictwo: LUCKY
Wydane: w 2014
Liczba stron: 143


"-Może mi pani wierzyć, że pozostałe były jeszcze gorsze. Help me, Obi-Wan Kenobi. You're my only hope.
-"Gwiezdne wojny"!- bezbłędnie rozpoznała cytat pani Karolina. - Nie jestem rycerzem Jedi, ale postaram się pomóc. I dobrze, że nie wspomniałeś nic o ostatniej desce ratunku. Wolę być porównywalna do rycerza niż do deski." 






  Głównym bohaterem tej książki jest Michał, uczeń klasy maturalnej. Michała przytłaczała prawda o jego więzach rodzinnych. Zawsze musiał zabiegać o miłość oraz akceptację rodziców. Był niepotrzebnym dzieckiem. Stał się tylko dopełnieniem, aby stworzyć pozory doskonałej rodziny. Jego opiekunowie zaspokajali tylko potrzeby materialne, ale nie duchowe. Chłopak musiał borykać się z wieloma sprawami, bez poparcia kogokolwiek. Jednak wszystko się zmienia, gdy bohater sprzeciwia się swojemu ojcowi. 



"Trzeba wykorzystać każdy dzień, bo nic nie trwa wiecznie. Przyjaźń potrafi skończyć się, jak widać, również bardzo szybko. Michał patrzył melancholijnie na zatrzaśnięte drzwi. Stanowiły symboliczny nawias, za który Lexi wyrzuciła go ze swojego życia. "




Okładka najnowszej powieści Anny Gorgolewskiej jest bardzo ponura, smutna i taka samotna... Na niej ukazany został chłopak w tunelu. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam tę okładkę myślałam, że to jest mężczyzna na tle księżyca, ale po dłuższym podziwianiu okładki zauważyłam, że to jednak tunel! Okładka jest naprawdę ładna. Dokładnie współgra z treścią książki. Ukazuje nam, jak człowiek może być samotny, nawet w gronie ludzi. 



"- Gardzę ludźmi, którzy nie potrafią znaleźć innych argumentów do dyskusji poza argumentami siłowymi[...]" 



  "Kiedyś Jutro" to książka, która porusza ważny temat w naszym społeczeństwie. Nawet w bogatej rodzinie może dziać się źle, ale nikt z nas nie chce w to wierzyć. Trwamy w przekonaniu, że bogaty rodzic potrafi rozpieszczać dzieci zabawkami, one będą szczęśliwe mimo wszystko. Za to biedny potrafi wynagrodzić brak zabawek miłością i akceptacją, którą potrzebuje każdy z nas. 
  Akcja książki dzieje się na przełomie jednego roku szkolnego. Od września do czerwca + epilog i prolog. W tym czasie tyle dzieje się w życiu młodzieńca. To jest aż tak nienaturalnie, dziwne, przerysowane. Fabuła nie jest bardzo wymagająca, ale ukazuje nam, że tak naprawdę istnieją dwie strony naszego życia. Ta dobra i ta dosyć zła. Książka idealna jest dla nastolatków, którzy są w etapie dorastania oraz próbują usamodzielnić się. Żałuje, że ta książka jest tak krótka. Chciałabym dowiedzieć się co dzieje się dalej z Michałem i jego "rodziną", tak jakby nową rodziną, ale niczego więcej wam nie zdradzę. 
  Szczerze podobała mi się autentyczność tej historii np. główny bohater miał fryzurę jak Gustavo Lima, czy występowanie książki "Jak być szczęśliwym" Liz Hoggard. 



"- Szczęścia nie można się nauczyć z książek. Nie ma szans. - mruknął, przerzucając kartki i wyciągając ukryte pieniądze.- Ale czasami książka może dać szczęście." 



  Książka poruszyła mnie dogłębnie, szczególnie wątkiem najlepszej przyjaciółki Michała- Lexi. Naprawdę, gdy czytałam każdy fragment, który dotyczył jej, płakałam. Pierwszy raz tak bardzo na jakiejś książce. A ostatnio tak narzekałam, że na żadnej nie uroniłam ani jednej łzy. 
To jest pierwsza książka i to polska, przy której tak naprawdę poruszyły się moje emocje. 
  Chyba jednym co tak naprawdę zdołowało mnie. Zamurowało na moment... Straciłam chwilowo przez to rozum.. To było zakończenie dokładnie 141 strona, czyli epilog. Nie będę pisała czego ona dotyczyła, bo próbuje ostatnio ograniczać się ze spojlerami. :D 

"Kiedyś Jutro" to książka opowiadająca o pragnieniu miłości, akceptacji, szczęścia oraz dokonywaniu własnych wyborów. Do podejmowania własnych decyzji i przyjmowania ich konsekwencji.  Książeczka opowiada o tym jak są karane dzieci i w jaki sposób rodzice starają się je ograniczyć, czy zmusić do czegoś. Narzucają im ich własne zdanie na każdy temat. 
Czy dzieci są maszynami bez uczuć i zostają "stworzone" tylko na pokaz? 



"-Żeby zakończyć swoje życie, też trzeba mieć odwagę. Ale to nie jest żaden bohaterski wyczyn. Za to trzeba być nie lada bohaterem, by na przekór wszystkim i wszystkiemu brać się z życiem za bary. Istnienie jest o wiele trudniejsze niż nieistnienie." 






Moja ocena: 8/10

26 komentarzy:

  1. Jeju wydaje sie super,nigdy nie przeczytalam ksiazki przez ktora bym bardzo plakala ale mysle ze moglabybyc to ta i te fragmenty @nxd69 pozdrawiam <33

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka może wydawać się ciekawa, na pewno po nią sięgnę.
    Ja od razu zauważyłam, że to tunel, a nie księżyc - nawet o tym nie pomyślałam!
    Świetna recenzje, jak zwykle zresztą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje się być bardzo interesująca, jeżeli tylko będę miała możliwość to z wielką chęcią ją przeczytam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki tobie odkrywam fajne książki ! <3
    Poklikałabyś w baner Sheinside w prawej kolumnie ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba ten Twój płacz jest najlepszą rekomendacją dla książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ksiązka wydaje się być świetna, w wolnym czasie przeczytam ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super recenzja! o książce nie słyszałam, ale wydaje się być nawet ciekawa! :) no cóż, jak u Ciebie wywołała płacz to musi być dobra :D
    Recenzje Anzu [klik]

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie i będę się za nią rozglądać :)
    Świetne cytaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę musiała przeczytać! ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba się skuszę i może ją przeczytam bo po twoim opisie wygląda zachęcająco:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2015/03/inspirations-instagram.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się skuszę :) | Zostałaś nominowana przeze mnie do wykonania tagu: Doggy Book Tag
    www.magicznerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję wygranej w konkursie!!!

    blogmoimzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli książka wywołała u Ciebie tyle emocji to zdecydowanie muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi ciekawie. Chyba się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o tej książce i autorce, ale...muszę przyznać, że mnie zaintrygowałaś. Jak znajdę chwilkę czasu, to na pewno przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nieźle się zapowiada, chyba po nią sięgnę. "Dzieci na pokaz"? To chore i sprzeczne z ludzkością. Dzieci nie powinny być lansowane jak sportowy samochód czy skórzana torebka. To taki mały człowieczek, którego trzeba wziąć pod swoje skrzydła i ogrzać w razie zimna. Nie wolno tak traktować pociech.. To dobrze, że książka porusza takie tematy, serio chyba się za nią wezmę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie : http://mycolorfulthing.blogspot.com/ x

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam, ale opis jest zachęcający :)
    paulan01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł na bloga, uwielbiam czytać więc będę wracać do Ciebie, żeby znaleźć jakąś ciekawą lekturę:)

    Obserwuję i zachęcam do tego samego:)
    bymadameem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że warta poznania :) Jestem ciekawa, co kryje się za drzwiami domu, idealnej z pozoru rodziny chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiłaś mnie tą książką! :)
    Cytaty przecudowne! Muszę przeczytać...

    http://recenzje-ksiazek-patricia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak tylko wpadnie mi w ręce to na pewno przeczytam. Bardzo interesująco się zapowiada :)
    Zapraszam do siebie
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Cytaty bardzo mi się podobają, ale sama nie wiem, czy sięgnąć po tą książkę ;))

    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie czytam takich książek, więc pomimo pozytywnej recenzji raczej po nią nie sięgnę ;)

    czytelnia-cynki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie zbyt często podobne zjawisko ma odzwierciedlenie w naszym realnym świecie. Niektórzy rodzicie nie powinni być nigdy rodzicami, ale co się oszukiwać, żadne z naszych rodzicieli idealne nie jest. Przeczytam ją jeżeli napotkam gdzies po drodzę, a tymczasem dodaje Ciebie do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  25. Te cytaty.. Uwielbiam je ♥ jeżeli znajdę czas to przeczytam.. .Chodź pewnie nie przeczytam bo jestem takim leniem że wole czytać recenzje i blogi xd
    Zapraszam do mnie -> http://hopeisabitches.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń