sobota, 15 sierpnia 2015

"Księgowir" Paul Glennon- Zatrać się w książce!







Księgowir
Tytuł oryginalny: BOOKWEIRD
Autor: Paul Glennon
Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie polskie: 2010
Liczba stron: 287











  Norman Jespers- Vilnius to zwykły nastolatek, który uwielbia czytać książki. Gdy bez większej świadomości zjada stronę swojej nowej książki, dzieje się coś niemożliwego! Trafia do niej, jak i kolejno przenosi się w świat książek swojej rodziny.
Dlaczego to się dzieje?
Czy da się wszystko naprawić? 
Czy ktoś zainicjował te wydarzenia oprócz Normana? 



   "Księgowir" to książka bardzo osobliwa.
  Na pierwszy rzut oka wydaje się fantastyczna dzięki przepięknej oraz tajemniczej okładce. Zarys fabuły jest oryginalny, ciekawy oraz intrygujący. Ta inność, którą zapewnia nam sam autor oraz książka, jest godna podziwu, ale jak dla mnie nie odpowiednia. 
  Czytając książkę czułam wielką ciekawość co aktualnie wydarzy się u bohatera, ale gdybym miała jeszcze raz wybierać co chcę przeczytać, z pewnością nie wybrałabym tej pozycji. Ta książka nie usatysfakcjonowała mnie. Nie mam pojęcia dlaczego, ale zdecydowanie czegoś brakuje tej książce. 
  Myślę, że ta książka spodobałaby się bardziej młodszym czytelnikom, którzy mają lepszą wyobraźnię. Ja przez swoją, jak mi się wydaje, prostolinijną wyobraźnię mam skrócony zakres jej działań. Ja potrzebuję stworzeń, które zostały wykreowane w bardziej autentyczny i możliwy sposób. 


  Autor nie wykorzystał w pełni wielkiego potencjału książki oraz pomysłu na nią. Uważam, że obgryzanie kartek książki, to najgłupszy sposób na przenoszenie się do jej wnętrza, do jej świata. 
  Norman był amantem czytania książek i grania w gry. Grając w strzelanki był łaskawszy dla swoich oprawców niż dla czytanych książek. Rzucał nimi, później nie potrafił ich odnaleźć, jadł je. Kto normalny tak robi? Nie wiem jak można tak niszczyć książki. To musi być człowiek bez serca i bez rozumu. Nie potrafi uszanować słów, które znajdują się na każdej stronie. Może już lekko wyblakłe, lecz cięgle żywe. Pożółkłe strony oznaczają ich wiek, każda plama ma swoją historię, a każda wymięta kartka oznacza coś innego. Książki powstały z myśli oraz czynu, a nie z bezczynności i nudy. Ktoś starał się, stworzyć dzieło, a ktoś tego nie szanuje... 


  W "Księgowirze" wydarzenia dzieją się bardzo szybko. Zanim oglądniemy się dzieje się coś innego, coś nowego. We wszystkich przygodach bohatera możemy pogubić się. Jak dla mnie akcja działa się zdecydowanie za szybko. Mimo tej szybkości wydarzeń w pewnych momentach było nudno, iż czytając prawie zasnęłam. Ta książka jest bardzo konfliktowa. Każdy plus wyklucza jej minus, a minus plus. 


  W tej książce nie występuje wielu bohaterów. Myślę, że to dobrze. Dzięki temu mogliśmy poświęcić całą uwagę Normanowi. Po skończonej lekturze możemy zauważyć jak wielkie zmiany zaszły we wspomnianym bohaterze. Nie zmienił się tylko jego charakter, ale także jego postępowanie. Z nieszanującego książek, wrednego i nielubiącego swojej rodziny chłopaka stał się uczynnym, miłym i szanujący każdy przedmiot młodzieńcem. 

  Jak dla mnie książka napisana jest dziwacznym i trudnym językiem, choć nie jestem do końca pewna czy jest on trudny. Po prostu nie potrafiłam przyzwyczaić się do niego, co bardzo utrudniało mi czytanie. 
  Szczerze, oczekiwałam czegoś więcej po tej książce. Strasznie się na niej zawiodłam. Nie odradzam jej przeczytania, ale akurat ta książka nie jest w moim stylu. 
  Książkę polecam osobom młodszym lub czytelnikom, którzy uwielbiają pokręconą fabułę oraz niemożliwe wydarzenia. 


21 komentarzy:

  1. Nie czytałam, więc trudno jest mi się na temat tej książki wypowiedzieć, sądzę, że musiałabym sama się przekonać, może do mnie by język powieści trafił, ale z drugiej strony raczej wątpię, ech, niestety jakoś nie skusiła mnie, by poznać jej wnętrze. Nie lubię gdy akcja leci na łeb na szyję... :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja także za tym nie przepadam i nie wiem co mnie skusiło do przeczytania tej książki.

      Usuń
  2. Nigdy jeszcze nie czytałam. :)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za kliknięcia w linki w dwóch ostatnich postach. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/08/wspopraca_13.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przeczytać koniecznie!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce i raczej jej nie przeczytam :)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, okładka jest przepiękna, od razu przykuła moją uwagę. Jednak fabuła chyba nie do końca mnie zachęca i raczej nie sięgnę po tę książkę ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Post jak zwykle świetny, a ja wpadłam na chwilę zaprosić Cię na KONKURS na moim blogu. :) Do wygrania świetna, bardzo kreatywna książka! Zerknij, może Ci się spodoba i weźmiesz udział? :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!



    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post, dzięki za radę :)

    Zapraszam do mnie :http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że się zawiodłaś. Jestem ciekawa, jakie uczucia by we mnie wzbudziła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś wątpię, by ta książka przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam, ale skoro się zawiodłaś to nie świadczy dobrze o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się okładka tej książki, jest bardzo ładna!
    Do samej pozycji jakoś nie jestem przekonana, raczej po nią nie sięgnę, no chyba, że kiedyś :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielka szkoda, że Cię rozczarowała. Ja mam na nią ogromną ochotę.

    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się naprawdę ciekawie! :)
    Okładka? - Istne cudo :D

    truelifebydamien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele o niej słyszałam i chyba w końcu muszę przeczytać, żeby samej się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytając początek twojej recenzji wydawała się okey, ale kiedy przeczytałam, że niezbyt Ci się podobała już nie jestem jej pewna. ;/
    Ale może przeczytam.^^

    http://krainaksiazek00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam mieszane uczucia, sama nie wiem.

    http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam i raczej nie przeczytam :)
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Może kiedyś przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawie sie zapowiada
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy wpis ;)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*
    http://madeleineee1994.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń